Karteczka, bez specjalnego przeznaczenia, ot tak na przegonienie smutków:

I jeszcze szybciutko powstała druga, już z przeznaczeniem, wieczorem szliśmy na grilla do naszych nowych znajomych pary gruzińsko - niemieckiej, i nie wypadało iść z pustymi rękoma.

I było bardzo zabawnie rozmawiać trochę po angielsku, trochę po niemiecku i trochę na migi hahaha... Ale zabawa była przednia i nawet się rozpogodziło!!!
Pozdrawiam Was niedzielnie!
Joluś, ta pierwsza jest jak wzorzysta spódniczka Łowiczanki:) Obie są cudne:)
OdpowiedzUsuńCudniaste są!!!
OdpowiedzUsuńTe kolory...
Te wzory...
Niebo!!! i tyle ;)
:***
Świetne, soczyste i radosne karteczki. :D
OdpowiedzUsuńObie kartki są fantastyczne!
OdpowiedzUsuńPrzepełnione pozytywną energią.
Ale pierwsza jest bajeczna po prostu!
:)
Świetne kartki, kolorowe, czyste w formie, bardzo estetyczne, super wykorzystane elementy nadrukowane na papierze (mam na myśli napis)! A wogóle - to czemu ja dopiero teraz tu trafiłam!?!? No grube niedopatrzenie z mojej strony.
OdpowiedzUsuńWspaniałe kolorki !!!!
OdpowiedzUsuńCudne kartki !
Kolorki takie,ze buzia sama się uśmiecha patrząc na nie!!!piękne wykonanie!Duże brawa!!!
OdpowiedzUsuń